Tosia & Piotr

to jedna z najsympatyczniejszych par, z którymi pracowałam. Chociaż nie była to sesja narzeczeńska bez problemu wyczuwałam miłość unoszącą się w powietrzu.

Tosia pogodna z wrodzonym wdziękiem. Piotr rozważny z inteligentnym żartem i choć z dystansem podchodził do “tego całego pozowania”, w roli modela spisywał się idealnie. I jak sam pisze:

(…)Moje nastawienie do sesji się zmieniło – na lepsze i myślę, że kiedyś jeszcze odbędę coś takiego. Również pozytywnie zaskoczony jestem tym, jak dużo różnego tła udało Ci się znaleźć na kabatach, które są w sumie tak blisko (czyli dobra sesja, bez wyjeżdżania za miasto :) )
Bardzo fajnie się z Tobą pracowało, było to takie spokojne i naturalne, co mega pomagało.
Jeszcze raz dzięki, było to fajne doświadczenie.
Ja też dziękuję za miłe popołudnie i cieszę się, że Tosia potrafiła namówić Piotra na zdjęcia w plenerze, bo właśnie dzięki temu powstały takie oto fotografie: