GALLERIES
        GO BACK
        TO MENU

        W jedną z sobót czerwca pojechałam na Mazury, by fotografować ślub Kasi i Adriana. Zaczęliśmy rano na tyle spokojnie, że miałam wystarczająco czasu na fotografowanie wszystkich przygotowujących się do tego szczególnego momentu. Otwartość tych ludzi sprawiła, że czułam się częścią czegoś intymnego, wyjątkowego. Ich uśmiechy, ukradkowe spojrzenia i nieustająca dbałość o siebie nawzajem. Byłam świadkiem niesamowitej miłości.

             

        Też możesz takie mieć

        Napisz czego potrzebujesz, jakie są Twoje marzenia i oczekiwania.

        Leave a Comment

        Your email address will not be published. Required fields marked *